
Nosię imię od chmielu, z którego jest wytwarzany, nowozelandzkiego Nelson Sauvin, który w połączeniu z dodatkiem europejskiego żyta tworzy tę świeżą, złożoną i dobrze zbalansowaną Rye IPA. Po nalaniu do szklanki prezentuje się mlecznym słomkowym kolorem. Miękka i zaskakująca w aromatach, w nosie i na podniebieniu dominują nuty chmielu, które nadają tropikalne i sosnowe aromaty oraz smaki, dobrze zbalansowane i wspierane przez bazę z europejskich słodów żytnich. Gorzkawa i owocowa na finiszu.
Cena z VAT wliczonym
Nosię imię od chmielu, z którego jest wytwarzany, nowozelandzkiego Nelson Sauvin, który w połączeniu z dodatkiem europejskiego żyta tworzy tę świeżą, złożoną i dobrze zbalansowaną Rye IPA. Po nalaniu do szklanki prezentuje się mlecznym słomkowym kolorem. Miękka i zaskakująca w aromatach, w nosie i na podniebieniu dominują nuty chmielu, które nadają tropikalne i sosnowe aromaty oraz smaki, dobrze zbalansowane i wspierane przez bazę z europejskich słodów żytnich. Gorzkawa i owocowa na finiszu.