
Dla niektórych codzienny napój nie do odrzucenia, dla innych obiekt kultu do doskonalenia przez lata w piwnicy, dla innych po prostu najlepsze piwo na świecie. Prawda jest taka, że Orval jest jedyne w swoim rodzaju i nie można go zaklasyfikować w żadnym stylu piwarskim. Między technikami produkcji a użytymi składnikami, to światowy traktat o piwowarstwie w płynnej postaci. Jakby tego było mało, produkowane w urokliwym klasztorze, w południowej Belgii, pod nadzorem trapistów. Są tacy, którzy je kochają, i, rzadziej, tacy, którzy je nienawidzą. Ale jest i zawsze będzie filarem dla nas wszystkich pasjonatów.

Dla niektórych codzienny napój nie do odrzucenia, dla innych obiekt kultu do doskonalenia przez lata w piwnicy, dla innych po prostu najlepsze piwo na świecie. Prawda jest taka, że Orval jest jedyne w swoim rodzaju i nie można go zaklasyfikować w żadnym stylu piwarskim. Między technikami produkcji a użytymi składnikami, to światowy traktat o piwowarstwie w płynnej postaci. Jakby tego było mało, produkowane w urokliwym klasztorze, w południowej Belgii, pod nadzorem trapistów. Są tacy, którzy je kochają, i, rzadziej, tacy, którzy je nienawidzą. Ale jest i zawsze będzie filarem dla nas wszystkich pasjonatów.
Cena z VAT wliczonym